Niemowlę drapie się po twarzy i ciągnie za ucho. Co to oznacza?

Noworodki i młode niemowlaki mogą mieć tendencje do ciągnięcia się za uszy, włosy lub drapania się po twarzy (czasem do krwi). Dlaczego tak jest? To bardzo trudne pytanie, na które chyba nie ma jednej, właściwej odpowiedzi. Odpowiedzmy sobie najpierw na pytanie dlaczego się drapiemy? W dużym uproszczeniu jest to po prostu forma odwrócenia uwagi mózgu (układu nerwowego) od jakiegoś szkodliwego, drażniącego bodźca.

Drogi przewodzenia bólu i uczucia swędzenia są zbliżone do siebie. W aktualnych badaniach obserwuje się bardzo podobne aktywacje struktur mózgowych (m. in. kora przedczołowa, kora przedruchowa (premotor cortex), przednia kora wyspy) w momencie odczuwania bólu jak i uczucia swędzenia[1]. Temat bólu od wielu lat spędza sen z powiek naukowców próbujących zrozumieć ten fenomen, który jest jednym z najbardziej skomplikowanych mechanizmów ludzkiego organizmu. Możemy jednak wnioskować, że odczuwanie bólu i swędzenia jest ze sobą powiązane i te dwa elementy mogą na siebie oddziaływać.

Czy niemowlaki odczuwają ból? Nie wiem. Czasem mam wrażenie, że tak, a czasem, że nie. Pytanie – czym jest ból? Jeżeli nazwiemy go odczuwaniem dyskomfortu, to odpowiedź na wcześniejsze pytanie będzie brzmiała – tak, niemowlęta odczuwają dyskomfort.

Co robisz kiedy uderzysz się o kant mebli? poza soczystą $&#^@ Pocierasz miejsce urazu, czyli drapiesz się lub mówiąc bardziej naukowo stymulujesz ten obszar. Po co? Nie powiedziałem Ci jeszcze o teorii bramki bólowej[2]. To taki mechanizm, który odpowiada za przepuszczenie informacji bólowej do naszej świadomości (a może bardziej do centrum układu nerwowego – mózgu). Generalnie, aby nie rozwlekać za bardzo tego tematu – bo też nie czuję się na siłach, aby wchodzić w rolę naukowców poświęcających całe swoje kariery na badanie nocycepcji (odczuwania bólu) – możemy odczuwać tylko jeden bodziec bólowy na raz. To częste u osób, które idą na pierwszą wizytę do fizjoterapeuty lub masażysty i mówią, że boli ich kark, a po wizycie są niezadowoleni, bo co prawda kark już nie boli, ale pojawił się ból kolana. Zawsze będziemy odczuwać ten najbardziej intensywny bodziec nocyceptywny. Teoria bramki bólowej jest o tyle ciekawa, że według niej „niebólowe” bodźce blokują (nie przepuszczają) bodźce „bólowe”, niczym łysy, groźny bramkarz na dyskotece. Teraz już rozumiesz? Pocierasz miejsce urazu, aby zablokować sygnały bólowe mówiące o tym, że właśnie zrobiłaś/-łeś sobie AŁA.

Do brzegu… ale jeszcze tylko jedna rzecz! Dlaczego niemowlaki mają mieć  uraz głowy albo po prostu odczuwać tam ból? Dzieje się tak zwykle pod koniec ciąży lub podczas porodu. Płód, który jest co raz większy, przez co miejsca w brzuchu mamy robi się co raz mniej. Ufiksowana pozycja w kanale rodnym w oczekiwaniu na poród 2-4 tygodni wcześniej. Skurcze porodowe, które mocno stymulują ciało jeszcze nienarodzonego noworodka. Ciasne przejście przez kanał rodny. Dużo, co? Na dokładkę możemy dołożyć szybkie (intensywny bodziec) lub przedłużające się porody (długi bodziec), zaklinowania głowy płodu podczas przechodzenia przez szyjkę macicy, stosowanie kleszczy lub próżnociągu albo manewru Kristellera.

Efekt po porodzie często jest taki, że dziecko od razu lub z czasem zacznie ciągnąć się za uszy lub włosy albo drapać się mocno po twarzy. Wszystko po to, aby odwrócić uwagę swojego układu nerwowego od negatywnych bodźców, bo to, że uraz był dawno nie oznacza, że ciało samo o nim zapomniało. Ciągnięcie za uszy lub włosy w tej okolicy może być również związane z np. infekcją ucha środkowego.

Kolejnym motywem może być po prostu próba uspokojenia się, co może również być związane z wcześniejszym urazem okolic głowy i twarzy. Masaż uszu, głowy i twarzy jest bardzo odprężający dla naszego układu nerwowego m.in. dzięki stymulacji nerwu trójdzielnego.

Jak widzisz możliwości jest kilka, a ja na pewno nie jestem świadom jeszcze wielu innych. Co możesz zrobić w sytuacji kiedy zaobserwujesz podobne rzeczy u swojego dziecka? Ponownie i do znudzenia – zgłosić się do specjalisty po pomoc. Każdy przypadek jest inny i każdy problem wymaga indywidualnej terapii.


  1. Akiyama, Tasuku; Carstens, E. (2013-10-10). „Neural processing of itch”. Neuroscience. 250: 697–714. doi:10.1016/j.neuroscience.2013.07.035. ISSN 0306-4522. PMC 3772667. PMID 23891755.
  2. Meyerson, Björn A.; Linderoth, Bengt (2006-04-01). „Mode of action of spinal cord stimulation in neuropathic pain”. Journal of Pain and Symptom Management. 31 (4 Suppl): S6–12. doi:10.1016/j.jpainsymman.2005.12.009. ISSN 0885-3924. PMID 16647596.

Photo by Jon Tyson on Unsplash

Podobne wpisy