Wpływ stresu w czasie ciąży na mikrobiom jelitowy dziecka

Stres (szczególnie ten chroniczny) w znaczeniu negatywnym jest ostatnim na liście życzeń organizmu człowieka. Należy pamiętać, że stres ma też pozytywne znaczenie w naszym życiu i bez niego po prostu byśmy umarli lub nawet się nie narodzili. Z uwagi na zmiany chemiczne jak i biologiczne, narażone na działanie stresu są kobiety ciężarne. Będąc w ciąży w Twoim ciele następuję całodobowa wymiana płynów pomiędzy Tobą, a Twoim dzieckiem. Są to składniki odżywcze, produkty metabolizmu komórek oraz.. hormony, a w tym kortyzol. Pisałem już wcześniej o wpływie stanów depresyjnych u ciężarnych na układ odpornościowy dziecka – jeżeli jeszcze nie czytałaś/łeś, to zachęcam, ponieważ dzisiejszy artykuł będzie jego uzupełnieniem.

Wiemy, że szeroko pojęty stres (w rozumienie negatywnym!) może wpływać w niepożądany sposób na wzrastanie oraz rozwój niemowlęcia. Niestety dokładne mechanizmy tych procesów nie są jeszcze jasno poznane. Naukowcom udało się jednak wykazać, że przewlekłe stany obniżonego nastroju u kobiet ciężarnych wpływały na skład mikrobiomu jelitowego ich dzieci. Mikro..co?

Chodzi tutaj o zawartość bakterii w naszych jelitach. Mówiąc ściślej, należałoby podkreślić rodzaj bakterii oraz ich ilość. Może to być przerażające, szczególnie dla osób wrażliwych, ale właśnie tym bakteriom wiele zawdzięczamy. Począwszy od rozkładu i przyswajania składników odżywczych z pokarmu, aż po odporność organizmu. Z drugiej strony nieprawidłowy mikrobiom często jest przyczyną problemów z nadwagą, częstych zachorowań, zaburzeń pracy jelit tj. kolek, wzdęć. Ostatnie badania pokazują również znaczenie mikroogranizmów w naszych jelitach w takich jednostkach chorobowych jak depresja, autyzm, schizofrenia czy ADHD. Nie bez przyczyny jelita bywają nazywane „drugim mózgiem”.

Naukowcy przeanalizowali kortyzol zawarty we włosach kobiet po porodzie, aby ocenić średnią koncentrację hormonu w przeciągu ostatnich kilku miesięcy. Pod lupę wzięto kobiety, którym w czasie ciąży towarzyszyły stany obniżonego nastroju. U niemowląt natomiast zbadano skład mikrobiologiczny jelit w wieku 2,5 miesiący. Wyniki były dość zaskakujące, ponieważ zauważono, że jednego gatunku bakterii było mniej (Akkermansia), a drugiego więcej (Proteobacteria). Ten pierwszy uznawany jest za wspomagający zdrowie człowieka, a drugi za tworzenie stanów zapalnych w organizmie. Kolejnym interesującym odkryciem była zwiększona kolonizacja bakterią Lactobacillus (również uznawana za pozytywną) u dzieci, które NIE BYŁY narażone na znaczący wpływ kortyzolu. Ale co by nie było za dobrze, to autorzy podkreślają, że… dalsze badania są potrzebne do pełnego zrozumienia omawianych procesów.

Nadal wiemy niewiele na temat funkcji jelit oraz procesów, które w nich zachodzą. W dzisiejszych czasach dużo się mówi o prawidłowym, zdrowym żywieniu czy unikaniu konkretnych produktów takich jak alkohol, czipsy czy fast-foody. Wszystko to w oparciu o zdrowie jelit… ale dorosłych ludzi. U niemowląt duże znaczenie ma sposób porodu oraz mikroflora dziedziczona od mamy, a następnie zawartość alergenów i mikroorganizmów w mleku matki, bądź w mleku zastępczym. Jeżeli coś zaburza, którąś składową, wtedy kolonizacja jelit dziecka może nie przebiegać w odpowiedni sposób. Jak widać na omówionym powyżej przykładzie, stres i obniżony nastrój w czasie ciąży nie mogą być niedocenione i również wchodzą w skład elementów wpływających na zdrowie jelit niemowlęcia.


Źródło:

Prenatal stress associated with infant gut microbes

Photo by Danielle MacInnes on Unsplash

Podobne wpisy