Red traffic light in Berlin with urban architecture backdrop.

Co robi mózg dziecka kiedy to „zawiesza się”

Nowe badania (na dorosłych) wykazały, że tzw. zwiecha, związana jest z epizodem gorszego snu, a mózg w tym czasie regeneruje się. Okazało się bowiem, że w ten sposób uruchamiany jest awaryjny program oczyszczania metabolitów tkanki mózgowej, taki sam kiedy śpimy. Potwierdzono to przy wykorzystaniu EEG i fMRI, czyli zaawansowanych urządzeń obserwujących zachowanie funkcjonalne mózgu. Zawieszanie się, nie odbywa się jednak zerowym kosztym, ponieważ taka forma kompensacji poświęca zaburzoną uważność i mniejszy czas reakcji. Tłumaczy to dlaczego zmęczenie utrudnia koncentrację.

W momencie wystąpienia zawieszenia się, naukowcy z MIT dostrzegli intensywną falę płynu mózgowo-rdzeniowego odpływającą z mózgu – proces, który zazwyczaj ma miejsce podczas snu. Umożliwia to oczyszczenie okolicy mózgu z nadmiaru metabolitów nagromadzonych za dnia – właśnie dlatego sen jest tak istotny. Ten system oczyszczający nazwano układem glimfatycznym i opisywałem to już wcześniej TUTAJ. Jest to bardzo ciekawe, ponieważ w osteopatii pojęcie fluktuacji płynowych m.in. płynu mózgowo-rdzeniowego, stanowi fundament tejże dziedziny medycznej. Nauka jednak dochodzi do tych samych wniosków, co osteopaci w ubiegłym wieku, lecz ze znacznym spóźnieniem. Zachęcam do przeczytania wpisu na temat potwierdzenia badawczego możliwości palpacji rytmu czaszkowego oraz jego znaczenia dla autonomicznego układu nerwowego TUTAJ.

Pomimo, że sen wciąż jest mało poznany zjawiskiem, wiemy na pewno, że odgrywa kluczową rolę w regeneracji ośrodków mózgowych, uczeniu się i zapamiętywaniu oraz utrzymaniu skupienia i uważności za dnia. Deprywacja snu ogranicza powyższe funkcje. Jak tłumaczy jeden z badaczy, kiedy nasza uwaga „ucieka”, czyli zawieszamy się w ciągu dnia, płyn mózgowo-rdzeniowy wypływa intensywnie z naszego mózgu, a kiedy odzyskujemy świadomość (uważność), to ponownie fala płynu mózgowo-rdzeniowego napływa do mózgu. Podczas snu obserwuje się podobne wzorce „pływów” tego płynu z oraz do mózgu, co pozwala na wyciągnięcie następującego wniosku. Po nieprzespanej nocy mózg usilnie próbuje wejść w stan podobny do snu, aby odzyskać pełnię funkcji poznawczych.

Naukowcy odnotowali również inne reakcje fizjologiczne podczas zawieszania się. Kurczenie się źrenic, spowolnienie oddechu i akcji serca, pojawiające się około 12 sekund przed „odpływem” płynu mózgowo-rdzeniowego z mózgu. W momencie powrotu uważności źrenice momentalnie poszerzały się u badanych. Wskazuje to na szeroką reakcję autonomicznego układu nerwowego, której naukowcy w tym momencie nie rozumieją.

Jak powyższe wnioski mają się do wieku dziecięcego, tego nie wie nikt. Można rozumieć, że skoro działa to w ten sposób u dorosłych, to i dziecko będzie wykazywało prawdopodobnie podobny mechanizm kompensacyjny. W gabinecie spotykam mnóstwo dzieci, które mają problemy ze snem. Praca badawcza, którą przytoczyłem w tym wpisie przyprawiła mnie o duże oczy i zmarszczki na czole. Do dziś zaskakuje mnie jak złożony jest nasz „system”. Z ciekawością przyjrzę się bliżej pacjentom, aby poznać w praktyce zależność między snem, a zawieszaniem się dziecka w ciągu dnia.

Źródło:

Yang, Z., Williams, S.D., Beldzik, E. et al. Attentional failures after sleep deprivation are locked to joint neurovascular, pupil and cerebrospinal fluid flow dynamics. Nat Neurosci (2025). https://doi.org/10.1038/s41593-025-02098-8

Podobne wpisy